pił sobie człowiek
Blog > Komentarze do wpisu

Ustanawianie uniwersalizmu

Mniej więcej w połowie lat osiemdziesiątych rodzina Rubino kupiła kilka apulijskich posiadłości znajdujących się w pobliżu Brindisi. Dzisiaj Tenute Rubino to ponad pięćset hektarów z czego dwieście obsadzonych winoroślą. Firmę prowadzi od dziesięciu lat młody Luigi Rubino, który stworzył plan enologicznego odrodzenia Salento i jego uniwersalizacji. W winnicach pracują niemal wyłącznie kobiety, „co tu, na południu, jest swego rodzaju symbolem i ukłonem w ich kierunku”. Wielką wagę przykłada się do ampelograficznego dziedzictwa Apulii oraz - co niezwykle istotne - jako konsultant zatrudniony został najbardziej znany włoski enolog, Riccardo Cotarella. Jaki zatem jest rezultat?

Torre Testa

Można by oczekiwać, że każde z produkowanych tu win będzie wyrażało sobą nie tylko pewien zamknięty i nazwany twór, lecz przede wszystkim osobisty i niepowtarzalny charakter, a każda winnica będzie rządzona własnym genius loci. Jak piękne jest to terroir mogliśmy doświadczyć bezpośrednio w winnicy w pełni obsadzonej krzewami Susumaniello, gdzie powitał nas ów duch w pełnej krasie, bałkański, zimny, niemal przeszywający wiatr tramontana. Jego cielesne odczucie, jego emocjonalne przeżycie u wszystkich spowodowało niemal pełne zespolenie z tą przestrzenią (siedliskiem), uczyniło ją naszym własnym światem. Jednak spotkanie z Riccardo oraz winna próba, rozwiały pokładane nadzieje. Mimo, że niemal bez przerwy mówi się tu o tradycji, o tym co przekazali nam Ojcowie, mamy jednak do czynienia z zupełnie bezrefleksyjnym poszukiwaniem źródłowości. Cotarella wygłosił kazanie, w tonie wieszczenia, jak kaznodzieja. Uznał, iż przed jego przyjazdem do Apulii, wina z tego regionu niemal nie istniały, były „nieciekawe i zwykle utlenione”. Tu, wspólnie z Luigim Rubino uratował od zagłady szczep Susumaniello, a zwieńczeniem jego dzieła jest Torre Testa 2006, bezosobowe i całkowicie bezbarwne,  pozbawione jakiegokolwiek rysu terroir wino. Svinatura dolce w pełnej krasie. Ślad salentyńskiego terroir, tą trudną do podrobienia środziemnomorskość, odnalazłem jednak w dwóch wcześniejszych rocznikach, 2003, pełnym leśnego owocu i słonecznego ciepła, o atramentowo-czekoladowych, potwornie taninowych (cecha szczepu) ustach, zawdzięczającemu swoje cechy drugiemu duchowi, przynoszącemu ciepłe i wilgotne powietrzne afrykańskiemu scirocco, oraz 2004 dzięki obecności tramontany delikatniejszemu, z wyraźnym mineralnym sznytem.

Susumaniello

W Rubino uprawia się również Primitivo (pachnące irysami i likierem anyżowym Viselio 2006, nieco przytłumione barrique – i tu ciekawostka: Cotarella przyznaje, że nie jest specjalistą od Primitivo i prosił Luigiego, „aby ten nie dopuszczał go do tych krzewów”, co zresztą nie przeszkadza mu robić zupełnie zresztą skandalicznego Primtivo EloVeni u innego apulijczyka, Leone De Castirs'a), Negroamaro (bezimienne, czyste, śródziemnomorsko-mineralne, tymiankowo-rozmarynowe z rocznika 2007), Malvasię w bieli (pachnącą kwiatami akacji i tropikalnymi owocami Giancòlę 2007), Aleatico, Montepulciano, Vermentino i oczywiście Chardonnay. Niestety stare krzewy uprawiane w systemie alberello powoli się tu eliminuje i zastępuję nowymi (w systemie cordone speronato), bowiem jak twierdzi Riccardo: „są stare i zaniedbane, a cordone speronato lepiej chroni grona przed promieniami ultrafioletowymi” (?!); jednak chodzi tu zapewne o to, że praca przy krzewach alberello jest niezwykle pracochłonna i przez to ponad dwukrotnie droższa.

Obserwując kolejne roczniki można dostrzec pewną prawidłowość: wszystkie wina, jak wspomniany już młodszy rocznik Torre Testa, stają się czymś do siebie podobnym, powszechnym i uniwersalnym (jak chciał Luigi), lecz przez to wyzwolonym od ducha indywidualności, zaś winnice stają się miejscami, których nie nawiedzi już żaden genius loci...


czwartek, 20 maja 2010, vigneto.monty
Tagi: Apulia Włochy

Polecane wpisy

  • fermentazione spontanea utopica futura

    Ad maiorem Ferment gloriam: aka Paolo Coehlo Każdy ma prawo marzyć inaczej Toniemy nie dlatego, że się zanurzamy, lecz dlatego że pozostajemy pod wodą, zaś z wi

  • Oczy bociana

    Opowieść (pre)historyczna w rozkręcie powolnym dana odcinek pierwszy (drugiego nie będzie...) (Mironowi ad memoriam 90/30) Jest 17 października roku Pańskiego 2

  • We dwójkę

    We dwójkę płyną umarli We dwójkę, opływa ich wino Winem na siebie wylanym Umarli we dwójkę płyną A włosy spletli w podściółkę A jedno się z drugim jednoczy

  • Città blanca, czyli Ostuni

    Włoska Apulia położona na obcasie Włoch obfituje w liczne urokliwe miasteczka jak Ostuni, które odwiedziłem podczas mojego weekendu w Bari. Do Ostuni z Bari ja

  • Dom nad morzem, Apulia

    źródło : Living zdjęcia: Christian Schaulin Uwielbiam taką prostotę we wnętrzach.

Komentarze
2010/05/20 20:11:18
Ja resztki złudzeń straciłem, usłyszawszy z ust Cotarelli wypowiedź na temat frappato, brzmiącą jakoś tak: "uprawiają tu taką odmianę, nie wiem po co."
Tekst alternatywny
O winach naturalnych, o tym jedynym, prawdziwym byciem-ku-życiu w winie